Polterabend

Od dawien dawna na Śląsku przyjął się taki zwyczaj, który znany jest po dziś dzień, czyli polterabend. Wtajemniczeni wiedzą, że chodzi tu o imprezę z poczęstunkiem i zabawą, połączoną z tłuczeniem szkła przed domem panny młodej w przeddzień ślubu i wesela. W wieczór po przdzający ten najważniejszy dzień w życiu każdego człowieka, przed domem narzeczonej zbiera się tłum przyjaciół, znajomych , sąsiadów i rodziny, ale także osoby obce, które nie zostały zaproszone na przyjęcie weselne, a chcą uczcić te okazję razem z przyszłą para młodą, który przynosi z sobą najrozmaitsze szkło, aby móc je tam potłuc na szczęście młodej pary. To w innych regionach Polski tłucze się wszystko co jest ze szkła, a mianowicie słoiki, butelki, czy inne szklane naczynia, lecz na Śląsku wskazana jest porcelana, która ma przynieść szczęście na nowej drodze życia.Dlatego goście znoszą starą zastawę, talerze, filiżanki. Im więcej hałasu tłuczonego szkła, tym więcej radosnych przyszłych chwil w życiu państwa młodych. Czasami się zdarza, iż ci bardziej oddani przyjaciele uważają, że taka Porcelana w postaci talerzyka, czy filiżanki nie robi w ogóle hałasu, dlatego tłoczą stare porcelanowe umywalki.